„Słowa
staniały. Rozmnożyły się, ale straciły na wartości. Są wszędzie. Jest ich za
dużo. Mrowią się, kłębią, dręczą jak chmary natarczywych much. Ogłuszają.
Tęsknimy więc za ciszą. Za milczeniem. Za wędrówką przez pola. Przez łąki.
Przez las, który szumi, ale nie ględzi, nie plecie, nie tokuje.”
(Ryszard
Kapuściński)
Nie można rozmawiać z kimś, kto nie słucha. Nie da się obudzić kogoś, kto tylko udaje, że śpi. Właśnie kona część mnie i nie potrafię zrobić nic, aby powstrzymać ocean bólu, w którym tonę.
Drobne Ogłoszenia
UCZĘ milczenia
we wszystkich językach
metodą wpatrywania się
w gwieździste niebo,
w żuchwy sinantropusa,
w skok pasikonika,
w paznokcie noworodka,
w plankton,
w płatek śniegu.
UCZĘ milczenia
we wszystkich językach
metodą wpatrywania się
w gwieździste niebo,
w żuchwy sinantropusa,
w skok pasikonika,
w paznokcie noworodka,
w plankton,
w płatek śniegu.
(Wisława Szymborska)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz