NIEPLANOWANY POSTÓJ W NIEMIECKIM PEINE (1)
·
Chwila
refleksji o perfekcjonizmie.
Następny
dzień zaczęliśmy od poszukiwania mechanika, polecanego nam przez N.. Problem z
motorem był na tyle niepokojący, że I. postanowił poradzić się fachowca.
Mechanik pracował w pobliskim Peine. Liczyliśmy na to, że szybko uporamy się z
wizytą i będziemy mogli kontynuować podróż zgodnie z planem. Niestety trochę
błądziliśmy i jeździliśmy w kółko, mimo że dostaliśmy precyzyjne wskazówki, jak
dojechać na miejsce. Trochę mnie irytowały te opóźnienia. Wtedy wywiązała się
między nami rozmowa o perfekcjonizmie…
***
Kiedy
okazało się, że wróciliśmy do punktu wyjścia, I. roześmiał się i powiedział
tylko: To prawda, że wszystkie drogi prowadzą
do Rzymu, ale czy my musimy po wszystkich jeździć?! Nie przejął się, kiedy skomentowałam sytuację, wskazującą na
to, że Jego orientacja przestrzenna najwyraźniej nie istnieje, skoro trafił dwa
razy w to samo miejsce. On z kolei stwierdził, że nie jest nieomylny, a ja dużo
tracę przez swój perfekcjonizm i nie można dążyć do tego, aby być idealnym w
każdej dziedzinie. Ludzie z natury nie są idealni. Trzeba po prostu
ukierunkować mądrze swój perfekcjonizm i ambicję poprzez wybór i skupienie na
dziedzinie, w której chce się być idealnym. Resztę wystarczy wykonywać
poprawnie. To gwarantuje spełnienie i radość w życiu i z życia.
Ja
z kolei zawsze myślałam, że perfekcjonizm jest jedną z moich największych zalet,
bo cokolwiek robię, staram się robić to jak najlepiej, na przekór powszechnej przeciętności
i bylejakości. Tylko że podnoszenie sobie poprzeczki i ciągłe doskonalenie
staje się pułapką, kiedy nie potrafię sobie odpuścić i marnuję zbyt dużo
energii, siły i czasu na rzeczy czy czynności, które nie są priorytetowe, a
często są nawet błahe, nieistotne, niewarte ceny, jaką za nie płacę, bo często
zdarza się, że tej energii, siły i czasu zaczyna po prostu brakować na rzeczy
naprawdę ważne. Wiem, że często detale przesłaniają mi rzeczywistość, tak
jakbym oglądała świat pod mikroskopem, nie zdając sobie sprawy, lekceważąc
piękno i wartość w całościowym ujęciu makro. Z czasem również pojawia się
frustracja, kiedy uświadamiam sobie, że nie jestem idealna w każdym aspekcie
życia. Trudno mi się z tym pogodzić. Mam skłonność do wpadania w skrajności,
tracenia życiowego balansu, I. swoim wyczuciem sytuacji, czujnością i trafnym komentarzem,
pozwala mi tę równowagę ponownie odzyskać.
***
Nauczyłam się, że niedoskonałość dobrze
jest traktować jako przybraną postać wolności. To ułatwia wiele spraw i pozwala
znaleźć priorytetową
drogę
w gąszczu detali.
UNSCHEDULED
STOP IN GERMAN PEINE (1)
·
A moment of reflection about perfectionism.
The next day we started to search for
a mechanic who was recommend to us by N.. The problem with the engine was so
disturbing that I. decided to consult problems with the specialist. Mechanic works
in a nearby Peine. We were hoping that we will deal with a visit soon and after
that we will be able to continue our journey as we planned. Unfortunately, we
wandering around a little, even though we got precise instructions on how to
get our destination. I was a little irritated by the delay. Then, we began to
talk about perfectionism...
***
When it turned out that we went back
to the starting point, I. laughed and only said: It is true
that all roads lead to Rome, but if we have to go through all! He didn’t
bother when I commented on the situation, indicating that His orientation
doesn’t exist, if He hit twice in the same place. On the other hand, He said
that He is not infallible and I'm losing a lot by my perfectionism because I
try to be the ideal in every area. People are not perfect by nature. You just
have to focus your perfectionism and ambition wisely on the area where you really
want to be perfect. It’s good when you just follow correctly all the rest. This
guarantees the fulfillment and joy in life and living.
I always thought that perfectionism is
one of my biggest advantages because whatever I do, I try to do my best, in
spite of common mediocrity. But raising the bar and continuous improvement
becomes a trap when I can’t let it go and start to waste too much energy,
strength and time on things or activities which are not my priority. They are
often even trivial, unimportant and not worth the price I must pay, because it
often happens that I have not enough energy, strength and time for really
important things in life. I know that the details often obscure of my reality so
I watch the world under the microscope, ignoring the beauty and value of the
overall macro perspective. Over time, there is also frustration, when I realize
that I am not perfect in every aspect of life. I find it hard to accept. I tend
to fall into extremes, losing life balance. I. senses my situation. He is
vigilant and comments my behavior. He allows me to regain balance once again.
***
I learned that imperfection is a form
of freedom. This theory facilitates a lot of things and allows me to find straight way in the jungle
of details.






